wtorek, 15 września 2015 - Autor: Edyta Jurys o 22:06
W tym roku postawiłam na współpracę. Pomyślałam, że ciekawym doświadczeniem może być na przykład odkrycie talentu do przewodzenia grupie, łagodzenia sporów, ktoś będzie pomysłowy, a ktoś inny pomocny... :) Było bardzo kolorowo, kropkowo i radośnie choć mieliśmy czasu niewiele. Zaledwie 2x45 min z przerwą obiadową.
Spotkanie z Vashti bardzo ucieszyło moich uczniów. Pamiętali tę małą dziewczynkę z ubiegłego roku, ale teraz wypowiadali się dojrzalej i potrafili powiedzieć, że ten film nie jest wcale o kropce. Tylko o tym, że należy próbować, wierzyć w siebie i pomagać innym odkryć ich talenty.
Po krótkiej kropkowej matematyce zabraliśmy się za stemplowanie kropek palcami i dorysowywanie do nich dodatkowych elementów. Dzieci puściły wodze fantazji, zachwycałam się każdą pracą. Dodatkowo ćwiczyliśmy pisanie nazw kolorów w języku angielskim. Jutro zrobimy prezentację ze zdjęć.
Wprawdzie uczniowie oglądali już film o Vashti w klasie pierwszej, ale okazało się, że nie wszyscy o tym pamiętali. Obejrzeli więc z przyjemnością i uwagą. Na lekcji języka angielskiego z panią Patrycją moi drugoklasiści oglądali film w oryginale! Jestem pod wrażeniem!
Wielkie święto nastało w klasie Patyczaków. Wystrojeni w kropkowane bluzki, krawaty, sukienki i spódnice dzieci oczekiwały kropkowanych niespodzianek! W tym roku Dot Day był w naszej klasie pod znakiem "pozytywnej dziury". Zazwyczaj dziura kojarzy się z mało przyjemną sytuacją - mamy w ubiorze dziurę i źle się czujemy, wpadamy w nią. A tu nagle dziury "dobre"?!
Tak. Bo dzięki nim osoby niewidome mogą czytać. Uczniowie poznali sześciopunkt pisma Braila. Odczytywali zakodowane tymi znakami wyrazy. Kodowały także własne imiona. Były zgadywanki typu "odszyfruj" wyraz. I tu mieliśmy do dyspozycji generator braila na urządzenia mobilne.
Kolejne zadanie z tajemniczymi kwadracikami QR. Były w nich ukryte przysłowia z dziurą: "wiercić komuś dziurę w brzuchu", "potrzebny jak dziura w moście". Zadaniem uczniów było odczytanie powiedzenia i dopasowanie do wyjaśnienia. Wszyscy doskonale sobie poradzili!
Awatarki wycięte, mają usta, ząbki. I czekają... A gdzie oczy?! Są, właśnie dziś zostały przyszyte guziki. Patyczaki dały radę!!! Były też interaktywne puzzle i gra typu dobierz w pary.
Znalezienie drogi w labiryncie do kropki i Pana Kulki pozwoliło na wspaniałe emocje. Pan Kulka ożył! Skakał po kartce, "dydnały" jego sprężynki. Wiele radości dał Nam niebieski kulkowy stworek.
Na zakończenie dostałam od dzieci 20 kropek z uśmiechem. Zostały przyklejone na mojej bluzce. Cieszę się niezmiernie, że kolejny szkolny dzień wywołał tyle radości i uśmiechów! Dzień niezwykły, bo czekamy na niego cały rok! Uwaga! Za rok też kropkujemy!!!